Czy zagłosowałbyś "tak" czy "nie" za niezależnością? Zezwolenie rekruterom na prowadzenie własnego biura P+L?
Wszyscy jesteśmy przyklejeni do naszych ekranów w tej chwili, czy Szkocja będzie głosować na korzyść stania się niezależnym narodem w czwartek18 września (tych, którzy czytają to po głosowaniu będzie zrozumieć, piszę to przed wynikiem). Rozumiem argumenty na rzecz uniezależnienia się Szkocji od Westminsteru, biorąc pod uwagę, że Szkocja jest jednym z najbogatszych krajów na świecie, chce zarządzać własnymi pieniędzmi.
Ci, którzy są zdecydowanie za tym, aby Szkocja pozostała w Unii, tak jak to robili przez 300 lat, obawiają się utraty inwestycji komercyjnych i tysięcy miejsc pracy, które pracodawcy przeniosą do Anglii; nieuniknionych problemów związanych z byciem częścią wspólnego NHS, a lista jest dłuższa.
Ten blog nie jest właściwie przeznaczony jako debata polityczna - będziesz zadowolony, aby wiedzieć......
Rzeczywiście, analogia do szkockiego referendum prowadzi mnie do tematu:
Innymi słowy, czy konsultanci rekrutacji powinny być zachęcane do prowadzenia swoich biurkach niezależnie jako P + L, że są one odpowiedzialne za?
Czy rekruterzy powinni otrzymać głos niezależności, aby zarządzać własnymi biurkami sami - od uzgadniania opłat, ściganie płatności, decydując, jak prowadzić go z zyskiem?
Zbyt często spotykam rekruterów, którzy są sfrustrowani ograniczeniami, jakie na nich nałożono. Rozumiem, że ze względów komercyjnych, nie musi być określony obszar partycji na konsultanta, na przykład, wykwalifikowanych finansów w branży w Manchesterze na 30-60k podstawowych. Dostaję, że bit.
Trochę zmagam się z nie pozwalając rekruterów do uruchomienia ich biurka jak ich własne P + L. Jeśli pozwolisz rekruter jest odpowiedzialny za ich warunki, stawki, opłaty out, wybranych klientów / kandydatów, ścigać faktury, hodować siłę roboczą odpowiedzialnych profesjonalistów.
Reprezentuję kandydata w tej chwili, który jest nieustraszony, wiarygodny, zwinny headhunter- zdolny do identyfikacji, nazywając, i wygrywając nad naprawdę trudno znaleźć ludzi. Jednak są tak sfrustrowani, że nie wolno im poznać stawek klientów - są ukierunkowani na liczbę transakcji, a nie na wartość. I zgadnij co, umieszczę ich w środowisku, w którym będą traktowani jak dorośli i będą odpowiedzialni za swoje własne biurko. Strata dla firmy 1, a zysk dla mojego klienta.
Więc moja sugestia: wszyscy konsultanci rekrutacyjni powinni prowadzić swoje biurka z pełnym widokiem na ich własne P+L.
Twój podstawowy, twój podatek i koszt NI, twój czynsz za biurko, telefon i łącze szerokopasmowe, reklama kontra twój dochód. I na koniec każdego kwartału (Uważam, że prowizja powinna być kwartalna, ponieważ zachęca do konsekwentnego wykonywania, w mojej opinii!) zyskują dobry procent zysku. Więc nie więcej jęczy o potrzebie więcej reklam dla tablic ogłoszeń, chyba że oni też mogą zobaczyć ROI.
Pozwalasz rekruter do postępu ścigać faktury, które generują sami - zgadnij co, będą one upewnić się, że ich warunki handlowe są konkretne i wodoszczelne - będą one upewnić się, że klient płaci na czas lub nie będą one uzyskać połączenie o następnego kandydata!
Rezultat: Wzrost przychodów, motywator do poprawy marży zysku/stawek.
Wniosek: pracodawca generuje więcej przychodów i zysków, szczęśliwe dni. Rekruter czuje się doceniany i odpowiedzialny, zarobi lepsze OTE i pozostanie lojalny.
Co o tym sądzisz? Jako właściciele firm, czy możecie pozwolić na taki poziom odpowiedzialności? Czy rekruterzy powinni być odpowiedzialni za to, że klienci płacą? A może rekruterzy powinni po prostu sprzedawać i nie przejmować się zyskami?
Jak zawsze, daj nam znać swoje myśli w komentarzach poniżej.
I chcesz moją prognozę? Lepiej dostać mój paszport gotowy do mojej następnej wizyty aż do Edynburga ... Czy mam rację?