Jeśli Twój profil na LinkedIn jest napisany w trzeciej osobie, przestań czytać tego bloga i idź zmienić ten opis siebie już teraz. Mówię zupełnie poważnie. Nic nie denerwuje mnie bardziej niż nadmuchane ego (większość pracodawców myśli w ten sposób), a jedną z prostych technik rozpoznawania nadmuchanego ego jest odniesienie do siebie w trzeciej osobie.

Wiem, że może Ci się wydawać, że osiągnąłeś tak wiele, że ktoś powinien mówić o Twoich zawodowych podbojach, i może tak jest, ale nie na Twojej własnej stronie LinkedIn. Kiedy widzę 3. osobę na stronie LinkedIn, myślę sobie, czy ta osoba została zhakowana? A może po prostu nie masz pojęcia, jak zaprezentować się w sieci społecznościowej?

Wartość sieci społecznościowej polega na bezpośrednim połączeniu z osobistą stroną każdego użytkownika. Niezależnie od tego, czy jest to Facebook, LinkedIn, Twitter, Instagram, czy gdziekolwiek indziej, prawie każdy przechowuje jakąś formę swojej tożsamości na stronie online. Dlatego też ogłoszenia o pracę w mojej firmie zachęcają kandydatów do aplikowania za pomocą dowolnego profilu, na którym przechowywane są ich informacje. Kandydaci (i firmy, że sprawa) powinny być nadchodzące. Twoje informacje są tam do wglądu. Kiedy piszesz o sobie na swoim profilu LinkedIn, użycie pierwszej osoby jest właściwe.*

To, o czym piszę, nie jest niczym nowym; to tylko arogancja przejawiająca się w innym medium. Kiedy Esquire zajął się tematem "Why the F%$# Do People Refer to Themselves in the Third Person?" Profesor Harvard Medical School i autor książki "Identifying and Understanding the Narcissistic Personality" wyjaśnił:

Odnoszenie się do siebie w trzeciej osobie tworzy dystans pomiędzy "ja" i "on". Jeśli więc masz przesadne wyobrażenie o tym, jak jesteś wielki, możesz wykorzystywać ten dystans, aby uczynić siebie jeszcze większym. Albo, jeśli nagle osiągnąłeś duży sukces, użycie trzeciej osoby może być sposobem na dostosowanie się do większej roli, która została ci przypisana. Jest to sposób na powiększenie siebie, aby dopasować się do tej roli.

Dlaczego ludzie odnoszą się do siebie w trzeciej osobie na LinkedIn częściej niż na Facebooku? LinkedIn kładzie nacisk na rolę. Trzecia osoba jest sposobem na powiększenie siebie, aby dopasować się do tej wyolbrzymionej roli, jak wielki (pozornie) jesteś. W pewnym momencie przesady stają się kłamstwa, i że będzie czerwona flaga CV. Czasami, CV jest lepiej wyłączyć proste. Często twoje tytuły i nazwy firm są wystarczające, aby dać 80% swojego profilu zawodowego. Dla ostatecznego 20% swojego profilu zawodowego, być skromny, być uczciwy, a przede wszystkim, być sobą.

(*Jeśli jesteś jednym z niewielu ludzi, którzy mieli swój profil LinkedIn napisany przez kogoś innego - nie ma nic złego w ghostwriting - uznać, że bez względu na to, kto napisał stronę, Twoja strona LinkedIn jest ty, mówiąc mi, co robisz).

Podziel się tym wpisem:

Share on LinkedInUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na FacebookuUdostępnij na WhatsAppUdostępnij na Email