Kiedy osoby pracujące zarobkowo przyjmują ofertę pracy, niezależnie od tego, czy wynika ona z chęci zmiany, czy też pojawiła się niespodziewanie, decydują, że odejście z obecnego pracodawcy jest właściwym posunięciem. Rozpoczyna się nowy rozdział w ich karierze, a sposób, w jaki się z nim obchodzą, określi charakter ich relacji z obecnym (ale wkrótce byłym) menedżerem i współpracownikami.

O ile pracownicy nie pracują w wyjątkowo toksycznym środowisku pracy, zawsze warto utrzymywać dobre relacje z byłymi pracodawcami. Nawet po odejściu z firmy, stają się one częścią ich historii zawodowej i najprawdopodobniej będą brane pod uwagę przez potencjalnych pracodawców podczas przyszłych rozmów kwalifikacyjnych. Jak mówi przysłowie, miód przyciąga więcej much niż ocet, a pochwały od byłych pracodawców nie zaszkodzą, nawet jeśli pracownik nigdy więcej nie wejdzie z nimi w interakcję. Oto kilka sposobów na to, jak zostawić pracę w dobrej kondycji i uniknąć palenia mostów.

Wypowiedzenie z odpowiednim wyprzedzeniem

W większości branż, dwutygodniowe wypowiedzenie to standardowa ilość czasu, jaką pracownicy dają swoim pracodawcom odchodząc z pracy, jednak jeden miesiąc jest bardziej odpowiedni w dziedzinach zawodowych. Daje to pracodawcy wystarczająco dużo czasu na zatrudnienie zastępcy, zapoznanie go z obowiązkami na danym stanowisku i pozwala odchodzącemu pracownikowi pomóc w płynnym przejściu na nowe stanowisko. Niewywiązanie się z tego obowiązku może postawić menedżerów i współpracowników w trudnej sytuacji i sprawić, że będą oni musieli poradzić sobie z obsadzeniem wolnego stanowiska, a także z wypełnieniem obowiązków związanych z tą pracą. Nigdy nie wiadomo, kiedy rekomendacja od byłego pracodawcy może być potrzebna lub kiedy pojawi się możliwość ponownej współpracy w jakimś charakterze. Dostarczenie odpowiedniego powiadomienia przed odejściem pokazuje uprzejmość i szacunek dla pracodawcy, który powinien być odwzajemniony, gdy pracownik odchodzi z firmy.

Istnieją rzadkie wyjątki od obowiązku uprzedzania, np. gdy pracownik pracuje w toksycznym środowisku lub ma pozbawionego skrupułów szefa. Jeżeli menedżer groził pracownikowi sabotowaniem jego kariery lub pokrzyżowaniem planów na przyszłość w związku z odejściem z firmy, lub jeżeli praca negatywnie wpływa na zdrowie pracownika, najlepiej jest odejść jak najszybciej.

Zaoferuj szkolenie innych

Chociaż pracownicy mogą przenosić się na bardziej zielone pastwiska, nie powinni traktować swoich ostatnich dni w firmie z nastawieniem "Spadam stąd!". Pamiętaj, że były pracodawca odchodzącego pracownika pozostanie w przewidywalnej przyszłości obecnym pracodawcą jego menedżerów i współpracowników, a oni chcą mieć tych ludzi po swojej stronie, kiedy będą odchodzić. Pracownicy powinni dać znać menedżerom i współpracownikom, że są gotowi do pomocy. Będzie mnóstwo pracy do wykonania przed odejściem, od szkolenia innych na temat ich roli w przekazywaniu ich zadań, e-maili i plików. Kiedy pracownicy są chętni do pomocy w odejściu z firmy, pozostawiają po sobie pozytywne wrażenie, które może okazać się cenne w przypadku, gdy w przyszłości będą potrzebować pomocy od byłego pracodawcy.

Kontynuuj służenie jako źródło informacji

Po rozpoczęciu nowej pracy, jeśli nie ma konfliktu interesów, ważne jest, aby byli pracownicy nadal służyli jako źródło informacji dla poprzednich pracodawców przez krótki okres czasu. Po odejściu pracownika mogą pojawić się pytania dotyczące kont, klientów, zagubionych plików, procesów, procedur i wielu innych kwestii. Chęć pomocy nawet po tym, jak nie będzie ich już na liście płac, będzie stanowić długą drogę do pokazania byłym pracodawcom, że nadal są graczem zespołowym. Chociaż byli pracownicy nie są do tego zobowiązani, to jednak dając znać poprzednim menedżerom i współpracownikom, że mogą na nich polegać w kwestii utrzymania płynności pracy, z pewnością sprawią, że będą bardziej skłonni odwdzięczyć się tym samym, jeśli nadarzy się okazja.

Pozostań w kontakcie

Zmiana pracy nie musi oznaczać utraty kontaktu z byłymi współpracownikami. Dzięki mediom społecznościowym, SMS-om, e-mailom i smartfonom, bycie w kontakcie jest dziś łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Mimo, że życie staje się coraz bardziej zabiegane (zwłaszcza, gdy zaczyna się nową pracę), pracownicy powinni starać się informować swoich byłych współpracowników o tym, co robią, a także śledzić poczynania innych. Jeśli w pewnym momencie w przyszłości pracownik będzie musiał zwrócić się do byłych współpracowników po referencje, wskazówki biznesowe lub jakiekolwiek porady, byli współpracownicy będą mniej skłonni do pomocy, jeśli jedyny czas, kiedy słyszą od pracownika to ten, który czegoś potrzebuje.

Ponadto, prawie 15 procent pracowników, którzy odchodzą z firmy, wraca do niej jako "bumerang rehires". Oczywiście, kiedy kandydat akceptuje nową pracę, oczekuje, że wynik będzie udany. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem, a w przypadku, gdy nowe przedsięwzięcie nie wypali, pozostanie w kontakcie zwiększy szanse na to, że były pracodawca przyjmie daną osobę z powrotem lub wystawi jej pozytywne referencje, jeśli zdecyduje się ona pójść gdzie indziej.

Odejście z jednej pracy i rozpoczęcie kolejnej nigdy nie jest łatwym procesem. Odejście z jednej firmy, a następnie nauka nowej roli w innej, a wszystko to przy jednoczesnym pogodzeniu obowiązków finansowych i rodzinnych, może sprawić, że proces ten będzie stresujący. Jednak lekceważenie byłych pracodawców i współpracowników może pozostawić po sobie złe wrażenie, co może negatywnie wpłynąć na relacje z nimi, jeśli były pracownik będzie musiał polegać na nich w przyszłości. Pracownicy powinni zawsze patrzeć w przyszłość w swojej karierze; jednak ci, którzy zaniedbują swoją przeszłość mogą tego żałować, jeśli ich kariera zatoczy pełne koło.