Brytyjska branża technologiczna zatrudnia obecnie ponad milion osób i w 2018 roku była warta 184 miliardy funtów dla Wielkiej Brytanii. Jednak pomimo tego, że sektor technologiczny znacząco się rozwija, wciąż boryka się z odwiecznym problemem: brakiem różnorodności płci.

Wielka Brytania zajmuje trzecie miejsce na świecie ogółem pod względem kapitału zainwestowanego w firmy technologiczne, przy czym przewiduje się, że w ciągu najbliższej dekady inwestycje wzrosną. Ponadto, brytyjski sektor technologiczny rozwija się 2,6 razy szybciej niż cała gospodarka Wielkiej Brytanii.

Jednak kobiety stanowią obecnie zaledwie 19% osób pracujących w tej branży. Kobiety są również niedostatecznie reprezentowane na wszystkich szczeblach, a w szczególności na wyższych stanowiskach kierowniczych, gdzie stanowią zaledwie 12,6% członków zarządu.

Oprócz różnic między płciami, branża boryka się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników - tylko w tym roku ponad 70% pracodawców z branży technologicznej doświadczyło niedoboru wykwalifikowanych pracowników. Prawie jedna czwarta z nich spodziewa się, że niedobór umiejętności będzie miał wpływ na ich rekrutację.

Grant Dove, IT Recruitment Lead w Forward Role, powiedział:

"Wraz z niedoborem umiejętności cyfrowych i silnym wzrostem branży, teraz ważniejsze niż kiedykolwiek jest zajęcie się nierównowagą płci w branży, jeśli chcemy nadal się rozwijać, wprowadzać innowacje i ewoluować. Wszyscy musimy ciężko pracować, aby zachęcić do większej różnorodności i przekształcić naszą branżę w taką, z której możemy być naprawdę dumni, ponieważ zmienia się i ewoluuje. W ciągu najbliższych kilku lat będzie wiele barier do pokonania, ale przyszłość dla kobiet w branży technologicznej rysuje się w jasnych barwach. Firma Forward Role wykonała głębokie nurkowanie, aby poznać prawdziwy zakres przepaści między płciami w sektorze technologicznym i rozmawiała z różnymi kobietami o ich doświadczeniach w branży technologicznej oraz zadała pytanie "dlaczego branża technologiczna ma problem z płcią?".

Dysproporcje w poziomie wykształcenia

Zatrudnienie to nie miejsce, w którym zaczyna się przepaść między płciami w branży technologicznej - wynika ona z poziomu edukacji, co dowodzi, że należy zrobić więcej, aby zachęcić dziewczęta do zainteresowania się tematyką techniczną. Mimo że podział między dziewczętami i chłopcami wybierającymi praktyki jest dość równy, dziewczęta zazwyczaj skłaniają się bardziej ku takim sektorom, jak pomoc w nauce, zasoby ludzkie oraz zdrowie i opieka społeczna, a nie ku branżom zdominowanym przez mężczyzn, takim jak informatyka i technologia.

Aby pomóc rozwiązać ten problem, UnionLearn zasugerował, że praktyki powinny być promowane przez szkoły jako opcja dla wszystkich, rzucając wyzwanie stereotypom płciowym od wczesnego etapu:

  • Powinno być więcej ukierunkowanego wsparcia i poradnictwa zawodowego dla młodych kobiet od wieku szkolnego wzwyż.
  • Należy organizować więcej kursów próbnych i praktyk zawodowych dla młodych ludzi, zanim zdecydują się na wybraną praktykę.
  • Należy organizować więcej wizyt młodych kobiet w miejscach pracy zdominowanych przez mężczyzn.

Problem nie dotyczy tylko edukacji w szkołach średnich: szanse na zdobycie wyższego wykształcenia również są mniejsze niż w przypadku kobiet - na kierunkach informatycznych studiuje o 13 085 więcej mężczyzn niż kobiet.

Ta przepaść edukacyjna często pojawia się już w młodszym wieku niż studia czy nawet praktyki - dziewczęta stanowią jedynie 20% osób uczących się informatyki na poziomie GCSE.

Menedżer ds. talentów i umiejętności w Manchester Digital, Emma Grant, kieruje inicjatywą o nazwie DigitalHer, której celem jest zainspirowanie kobiet i dziewcząt do zbadania możliwości kariery w sektorze technologicznym. Powiedziała:

"Różnorodność jest dobra dla biznesu i dobra dla szerszego społeczeństwa. Jednym ze sposobów, w jaki możemy przyczynić się do zmian w branży technologicznej, jest zainspirowanie i zachęcenie większej liczby młodych kobiet do rozważenia kariery w branży technologicznej - z tego powodu Manchester Digital stworzył program Digital Her. Niezwykle ważne jest, abyśmy umożliwili młodym kobietom podejmowanie świadomych decyzji dotyczących wyboru przedmiotów i ścieżek edukacyjnych, które mogą pozwolić im rozwinąć umiejętności i mentalność, których potrzebują, aby odnieść sukces w naszej branży."

Obecne wyzwania

Branża podejmuje obecnie kroki w celu poprawy reprezentacji kobiet. Komisja Europejska przedstawiła plany zwiększenia udziału kobiet w sektorach ICT, aby jeszcze bardziej zwiększyć ich reprezentację.

Jednak nadal istnieją ogromne bariery, przed którymi stoją kobiety, gdy już wkroczą do branży. W 53% organizacji technologicznych mężczyźni przeważają nad kobietami w stosunku co najmniej trzy do jednego, a różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn utrzymują się w ostatnich latach na stałym poziomie.

Dlaczego więc tak się dzieje i jak możemy podjąć kroki, aby to poprawić?

Koncepcja biznesu i finansowanie

Firma AllBright przeprowadziła niedawno badanie, które wykazało, że mężczyźni inwestorzy pomijają 22% kobiet zakładających firmy technologiczne. Współzałożycielka aplikacji do hipnoterapii Clementine, Annie Ridout, doświadczyła tego na własnej skórze:

"Zbudowaliśmy społeczność 60 000 kobiet, zostaliśmy uznani za jedną z 'siedmiu aplikacji, które każda kobieta powinna posiadać' przez Guardian, dwukrotnie byliśmy 'App of the Day' w App Store i pojawiliśmy się w Forbes, Stylist, the Sun i The Telegraph. Ale problem, który napotykamy jest zabezpieczenie inwestycji. Rozmawialiśmy z firm VC i inwestorów aniołów. Próbowaliśmy dołączyć do programów akceleratorowych. I okazuje się, że nieelastyczność tych programów nas wyklucza. Jako matki, nie zawsze pracujemy w konwencjonalnym trybie 9-5.

Pracujemy w tych samych godzinach, ale w mniej konwencjonalnych przedziałach czasowych (wieczory, poranki, weekendy, drzemki) i wydaje się, że nie ma na to miejsca. Czujemy, że jako kobiety-założycielki jesteśmy w gorszej sytuacji. Wiemy, że kobiety otrzymują tylko 2% wszystkich inwestycji - a to oznacza, że zaczynamy z mniejszymi nadziejami."

Jest to problem, z którym boryka się wiele kobiet w branży technologicznej. Oznacza to mniejszą liczbę kobiet na stanowiskach kierowniczych wyższego szczebla i stanowiskach właścicielskich w branży cyfrowej i technologicznej, co prowadzi do mniejszej reprezentacji i sprawia, że branża utknęła w błędnym kole.

Rosie Bennett, dyrektor centrum w SETsquared, inkubatorze przedsiębiorczości technologicznej z siedzibą w Centrum Innowacji Uniwersytetu w Bath, pomaga opracować strategię mającą na celu przyciągnięcie większej liczby kandydatek.

Inkubator współpracuje z organizacjami takimi jak WISE i Girls Who Code, zachęcając do tworzenia bardziej zrównoważonych pod względem płci zespołów zarządzających i próbując bardziej ukierunkowanych kampanii rekrutacyjnych.

Przy 6% wzroście liczby zgłoszeń od kobiet w ciągu ostatnich 12 miesięcy, strategia ta okazuje się skuteczna.

Reprezentacja

Psycholog i trener biznesu, Katie Woodland, ma duże doświadczenie w coachingu kobiet w branży technologicznej i zauważyła, że brakuje reprezentacji:

"Na całym YouTube, Facebooku, Instagramie i Twitterze, influencerzy biznesowi są silnie obciążeni mężczyznami. To nie znaczy, że nie ma kobiet, są one po prostu bardzo słabo reprezentowane na szczycie."

Wydarzenia ogólnobranżowe i panelowe również nie oferują reprezentacji kobiet w rolach eksperckich i przywódczych - ale czynione są kroki, aby to wyrównać.

Mariya Gabriel, komisarz ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego, aktywnie stara się podnosić świadomość na temat zrównoważonych pod względem płci paneli i wydarzeń publicznych. Bierze udział tylko w panelach, w których uczestniczy co najmniej jedna kobieta, i zainicjowała kampanię "No Women No Panel".

Wartości społeczne

Podczas pracy trenerskiej Katie zauważyła również, że kobiety mają do czynienia ze szczególnymi wartościami społecznymi, które są im przypisywane.

"Z mojego osobistego doświadczenia jako właścicielki firmy oraz z doświadczenia w pracy z innymi, jednym z kluczowych powodów różnic między płciami jest tradycyjny społeczny model płci. Mężczyźni, którym pomagałem, byli w stanie wygospodarować 16-17 godzin dziennie i w pełni poświęcić się budowaniu biznesu, ucząc się tego, co było im potrzebne i nie martwiąc się o wypełnianie innych ról w domu.

"Kobiety natomiast starały się wygospodarować czas w ciągu dnia, ale nadal musiały zajmować się dziećmi do i ze szkoły, sprzątać dom, robić kolację i spędzać czas ze swoimi partnerami, aby nie czuły się zaniedbywane. To spowodowało, że kobiety miały około 50% mniej czasu w ciągu dnia [na rozwijanie swojego biznesu]."

44% Europejczyków uważa, że kobiety powinny skupić się na zajmowaniu się domem i rodziną, a liczba ta skacze do 70% w jednej trzeciej tych krajów. Wiele kobiet ma trudne zadanie pogodzenia życia rodzinnego z karierą, co jest decyzją, której mężczyźni często nie muszą podejmować. W wielu przypadkach prowadzi to do tego, że kobiety rezygnują z pracy, przyjmują mniej obciążające role lub pracują w niepełnym wymiarze godzin, co prowadzi do mniejszej reprezentacji.

Nie oznacza to jednak, że świat pracy się nie zmienia; obszary technologii pomagają obecnie zniwelować przepaść między płciami szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Oferowanie większej elastyczności w zakresie pracy w domu, większa kontrola nad godzinami pracy oraz szansa na zostanie przedsiębiorcą to sposoby na zachęcenie większej liczby kobiet do bycia cyfrowo biegłymi.

Będzie to miało ogromny wpływ na siłę roboczą przyszłości.

Jak wygląda przyszłość?

Mariya Gabriel aktywnie zachęca więcej kobiet do udziału w sektorze technologicznym i wyróżniła trzy obszary, które zwiększą udział kobiet w sektorze cyfrowym:

  • Podważanie stereotypów
  • Promowanie umiejętności i edukacji
  • Wspieranie większej liczby kobiet-przedsiębiorców

Większa liczba kobiet w branży technologicznej jest korzystna dla wszystkich, dlatego też podejmowane są kroki, aby uczynić tę branżę bardziej integracyjną dla wszystkich. Badanie Women in Digital Age przeprowadzone przez Unię Europejską podkreśla, że większa liczba kobiet w branży technologicznej oznaczałaby:

  • roczny wzrost PKB w UE o 16 mld euro
  • Poprawa warunków zakładania nowych firm (badania pokazują, że firmy zakładane przez kobiety mają większe szanse na sukces)
  • Korzyści dla firm - ponieważ udowodniono, że różnorodność na początku prowadzi do lepszych produktów i usług

Mariya Gabriel powiedziała:

"Przyszłość Europy będzie cyfrowa i w naszych rękach jest sprawienie, by była ona inkluzywna. Kobiety i dziewczęta nie mogą zostać pominięte w cyfrowej transformacji naszej gospodarki i naszego społeczeństwa."

Jacqui Bland, Software Engineering Manager z Broadstone Engage, również uważa, że przyszłość rysuje się w jasnych barwach, dzięki ciągłemu wsparciu męskich członków społeczności.

"Nie ma wątpliwości, że potrzebujemy więcej kobiet w branży technologicznej. Wejście do każdej branży zdominowanej przez mężczyzn może być dla kobiety zniechęcające, ale społeczność technologiczna staje się coraz bardziej świadoma różnicy między płciami. Z mojego doświadczenia wynika, że jest więcej mężczyzn niż kiedykolwiek wcześniej, którzy decydują się być orędownikami większej liczby kobiet w branży technologicznej."

Niewątpliwie nadal istnieje wiele kwestii, które należy rozwiązać w branży technologicznej. Jednak dzięki nowym inicjatywom i silnym wzorcom do naśladowania, poczyniono postępy. W ciągu najbliższych kilku lat powinniśmy zacząć dostrzegać, jak zmniejsza się przepaść między płciami w branży technologicznej, co doprowadzi do powstania lepszego środowiska dla wszystkich.